Firma z Cuppertino, bo mowa o Apple chce w przyszłości wykorzystywać we własnych urządzeniach w wodorowe ogniwa/ baterie paliwowe m.in. do zasilania MacBook'ów, Ipad’ów czy też iPhone'ów oraz zegarków Watch. Amerykański koncern uważa tutaj, iż jest to słuszne i zarazem lepsze, techniczne rozwiązanie w kierunku rozwiązanie problemów obecnie stosowanych akumulatorów w produkcji, a także produkcji dotyczącej rozmaitych akumulatorów zasilających urządzenia (nawet konkurencyjnych firm) użytkowanych na co dzień.

Wady współczesnych ogniw, a idea Apple

Wady konstrukcyjne obecnych na rynku baterii:
Aktualnie wykorzystywane baterie w urządzeniach przenośnych (smartphone' y, notebooki etc.), nie tylko marki Apple, ale także innych firm montowane są zastosowania zasilające borykające się z problemami zbyt małej, niewystarczającej ich pojemności, a także ich podatności na wszelkie uszkodzenia. Zniszczenia ich wnętrza wywołane poprzez oddziaływanie na ich powierzchnię skrajnie wysokich lub niskich temperatur, a także zniszczeń mechanicznych. Destrukcji mechanicznych (fizycznych) spowodowanych np.: upadkiem baterii, silnym wstrząsem wewnątrz obudowy sprzętu, zwarciem w czasie ładowania akumulatora, czy wyciekiem elektrolitu z jego wnętrza (li-po)

IDEA:
Firma spod logo obgryzionego Jabłka chciałaby położyć kres, według własnej koncepcji właśnie tym wszystkim bolączkom, które trapią aktualnie ogniwa montowane w różnych urządzeniach i udostępnić tę technologię produkcji ->jednostek zasilających na masową skalę, także dla innych firm.

Ważne!: Kiedy tylko zauważymy zewnętrzne uszkodzenie baterii albo kiedy z naszym urządzeniem coś nagle zaczyna się dziać niedobrego z naszym urządzeniem (odnośnie do jego zasilania), wówczas powinno się oddać telefon do serwisu w celu sprawdzenia akumulatora i jego ewentualnej wymiany. Ponieważ takie dziwne symptomy mogą świadczyć o jego wewnętrznym uszkodzeniu, jego wewnętrznych struktur. Natomiast uszkodzoną baterię należy wymienić, gdyż istnieje spore ryzyko jej wybuchu i w konsekwencji, czyli prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń w postaci poparzeń (podczas jej eksplozji).

Zamiary Apple na przyszłość, jakie?

Firma z Cuppertino, bo mowa o Apple nieustannie współpracuje z naukowcami z całego świata -nad doskonaleniem technologii produkcji własnych akumulatorów. Jednakże na końcowe efekty, rezultaty dot. wspólnych działań w sprawie opracowania paliwowych ogniw wodorowych przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Możliwe, że baterie tego typu znacznie szybciej, albowiem dzięki takim bateriom dla sprzętu mobilnego udałoby się zrewolucjonizować rynek elektroniki użytkowej. Amerykański gigant chciałby używać ich w swoich smartphone 'ach bądź notebookach. W prawdzie tego rodzaju technologie z powodzeniem wykorzystuje się już m.in. w samochodach z napędem elektrycznym, a dokładniej w: Toyota Mirai. Jednak samo Apple sądzi jednak, iż koncernowi uda się zaadoptować gabaryty fizyczne (wymiary) baterii wodorowych do zastosowania ich w sprzęcie mobilnym, na co wskazuje jeden ze zgłoszonych w ostatnim czasie do amerykańskiego urzędu patentowego- najnowszego własnego autorskiego patentu.

Na ten moment jest to tylko patent i nie wiadomo czy amerykańska korporacja zdecyduje się wykorzystać opracowywaną technologię w swoich elektronicznych -pożytecznych gadżetach. Jednocześnie zaimplementowanie (wdrożenie) - paliwowych ogniw wodorowych nie byłoby takie trudne, ponieważ systemy te, są już powszechnie dostępne na rynku. Przykład, proszę bardzo: jednym z nich jest m.in. produkt o nazwie "UltraCell XX25". Jest to specjalny typ akumulatora stworzony z myślą o pancernych (wytrzymałych) notebooków (laptopów), przeznaczony do zadań specjalnych, dodatkowo sprzęt ten jest używany w pracach, gdzie panują niesprzyjające warunki pogodowe.
 
Jeżeli Apple udałoby się upowszechnić tę technologię oraz doszlifować (dopracować) jej miniaturyzację, to użytkownicy jego urządzeń otrzymaliby naprawdę długo działający sprzęt tylko na jednym ładowaniu i to nawet jego funkcjonowanie do kilku tygodni!