Żarówki. Technologia która rozszerzyła dzień pracy praktycznie do 24h. Dzięki nim możemy pracować o dowolnej porze dnia jak i nocy w dowolnie oświetlonym miejscu bez obawy oślepnięcia. Żarówki tradycyjne, halogenowe, LEDowe czy świetlówki służą tylko jednemu: zamianie energii elektrycznej na światło (może poza tradycyjnymi, bo te służą jeszcze za grzejnik :). Jednak które żarówki najlepiej wybrać, o jakiej mocy, barwie i kształcie?
Poniższy tekst to wyjaśni.
P.S. Pisanie frazy ,,diody LED" nie ma sensu z punktu widzenia spójności i logiki, gdyż skrót LED zawiera słowo dioda, lecz tak się przyjęło mówić więc nie ma tego co zmieniać :)
Po pierwsze, jaki rodzaj żarówek? Tradycyjne zostały już wycofane ze względu na ogromną ilość prądu jaką pobierały przez co grzejąc się niebotycznie co w prosty sposób tworzyło spore zagrożenie. Halogenowe również nie są już używane. Świetlówki kompaktowe, czyli lampy fluorescencyjne w wersji mini są dość męczcie dla oczu więc nadają się głównie do oświetlenia ,,terenu" niż jako żarówka do lampki nocnej. Obecnie dominuje jeden typ żarówek i są to oczywiście żarówki LEDowe. Żarówki LED czyli, Light-Emitting Diode w tłumaczeniu: dioda emitującą światło występuje w całej ogromnej ilości kształtów, mocy, kolorów. Jakie mają zalety?

Dlaczego wybierać je skoro potrafią kosztować 10 razy więcej niż inne? Dowodów za jest sporo, a o to i one:
  1. Są energooszczędne, nawet do 10 racy w stosunku do tradycyjnych odpowiedników. Spłacą się w ciągu paru miesięcy, a podziałają dużo dłużej niż inne. Zresztą matematyka nie kłamię: przeciętna żarówka w lampie na suficie pobiera 60W z gniazdka (tradycyjna). Czyli przez godzinę działania 60Wh, jeśli przemnożymy przez liczbę godzin oraz cenę prądu za jedną kWh wyjdzie nam rachunek za tą jedną żarówkę. Załóżmy cenę 0.55zł za 1 kWh, załóżmy że miesięcznie taka żarówka świeci się 3h dziennie, daje nam to 3*60*31*0.55 czyli nieco ponad 3 zł/miesiąc za tą jedną żarówkę. Niby nie dużo, ale zliczmy wszystkie żarówki i koszt ich wymiany co parę miesięcy. No właśnie, dużo.
  2. inną ich cechą jest odporność. Są odporne na wiele cykli włączeń i wyłączeń, które najbardziej szkodzą wszelkiemu rodzajowi sprzętu. Wytrzymałe na warunki zewnętrzne, przez to że nie nagrzewają, a ich obudowa chroni tylko samą diodę LED przez światem zewnętrznym, nawet wielokrotny upadek jej nie zaszkodzi. Nie rozbije się w drobny mak szklanych odłamków trudnych do pozbierania, co najwyżej będzie wgniecenie lub niegroźne pęknięcie.
  3. kolejną cechą jest żywotność. Teoretycznie mogą święcić, uogólniając około 100 tysięcy godzin. Która inna żarówka tyle wytrzyma? Pewnie żadna. Krótka matematyka daje nam znowu zakładając 3h użycia dziennie daje nam to 91 lat. Oczywiście nie ma się co łudzić że za tyle lat nasz wnuk będzie leciał do producenta z gwarancją, że taka oto żarówka wytrzymała tylko 90 lat. Ale jednak daje to do myślenia, w końcu klasyczne żarówki potrafią się przepalać co pół roku, o ile nie częściej.
  4. są uniwersalne, można je stosować w latarkach, żarówkach, lampach, paskach LEDowych dosłownie wszędzie. Z łatwością można uczynić je wodoodpornymi, a ilość ciepła jaką wydalają podczas działania jest na tyle mała, że obudowa skutecznie służy do jej odprowadzenia. Dobra LEDowa żarówka powinna podczas działania dać się dotknąć bez problemu. Powinna być przyjemnie ciepła, lub po prostu ciepła, ale nie gorąca. Jej ciepłota rośnie wraz z mocą, a ich moc w żarówkach ,,do domu" (takich które można dostać w każdym sklepie gospodarczym) dochodzi do 15W. Jest to sporo, ale mówimy tu o module który może skutecznie oświetlić cały garaż jasnym światłem. LEDy można stosować zarówno przy prądzie z gniazdka -AC- jak i takim z baterii czyli DC, co daje kolejne pole do popisu dla producentów. Nie tylko oświetlenie pomieszczeń, ale i latarki, migawki w aparatach, czy żarówki samochodowe.

Jak zbudowane są żarówki LEDowe?

Budowa różni się diametralnie, a LED LEDowi nie równy. Występują różne warianty na różne okazje. Jeśli chcemy oświetlić pokój, wystarczy klasyczną żarówka z jedną diodą LED, czyli jednym modułem produkującym bezpośrednio światło. Takie żarówki zazwyczaj są kształtu kulistego, lub przypominają bańkę. można znaleźć bańki które posiadają całą masę mniejszych diodek które kryją się pod modelami lampek reflektorowych. w innym wypadku można spotkać się z oprawką spiralną przezroczystą wewnątrz której znajduje się pasek LEDów. Takie rozwiązanie zapewnia kąt świecenia na poziomie powyżej 270 stopni czyli bardzo duży, ale o tym lekko niżej.
żarówki led warszawa

No dobrze, zalety zaletami, ale czy ,,ledziki" mają jakieś wady?

Oczywiście, że tak. Po pierwsze, wczesne wersje żarówek LEDowych miały problem z migotaniem. Po włączeniu żarówka niby dawała ładne ciągłe światło, niestety po pewnym czasie, na przykład paru godzinach po zmroku zaczynały boleć oczy. My tego nie widzieliśmy, ale nasze oczy odczuwały migotanie na poziomie ok.50 cykli włączeń i wyłączeń na sekundę co bardzo dokucza oczom i nie jest dla nich dobre. Taki problem posiadają nadal najtańsze żarówki. Dobrym pomysłem jest kupowanie żarówkę z intencją lampki koło biurka, kierując się zastosowaną przetwornicą, na przykład niektóre żarówki potrafią mieć konwerter AC na DC przez co problem migotania znika zupełnie, a światło jest w pełni stałe. W przeciwnym wypadku ceną i opiniami, jak zwykle najtańsze badziewie nie będzie dobre, a mimo ogólnej długowieczności LEDów, słabo wykonany produkt nadal szybko się popsuje. Drugą wadą jest na pewno kąt świecenia. O ile klasyczne żarówki świecą na około siebie tak LEDy skierowane są w jedną stronę, tak jak reflektory w samochodzie. Rozwiązaniem takiego problemu mogą być modele z wieloma ogniwami, takimi jak paski LEDowe które oplatają jakoby rdzeń żarówki świecąc dookoła.

Światło ciepłe czy zimne?

Tutaj odpowiedź jest jedna: do biurka lepsze jest światło ciepłe, do oświetlenia garażu, salonu czy na dworze światło zimne nada się znakomicie. Barwa ciepła zaczyna się od 3200K i tym niższej tym jest cieplej, barwa zimna natomiast jest od 4600K i wyżej tym chłodniej. Nie znaczy to jednak, że barwo 9900K będzie dobrze chłodzić napoje latem. Światło będzie cięższe i mniej przyjemne na długie posiedzenia. Pomiędzy 3200K a 4600k mamy strefę neutralną, czyli mieszankę ciepła z zimnem, a więc żarówki w tym przedziale nadadzą się zarówno na sufit jak i do lamki koło biurka.

Porównanie z tradycyjnymi - moc

Jedną dioda LED dostarczą daną ilość światła, jej moc oczywiście zależy od tego jak ją zaprojektowano i wykonano. Przelicznik zużycia prądu zawsze powinien być podany na aukcji, zazwyczaj prąd jaki pobiera LEDowa żarówka będzie do 10 razy mniejszy niż klasyczny odpowiednik, choć częściej jest to 7 razy. Czyli, LEDowa żarówka 7W pobierająca 7W z gniazdka będzie dawać tyle samo światła co 49W odpowiednik klasyczny. Niestety producenci lubią przekłamywać i zawyżać ten przelicznik nawet do 12 razy, dlatego lepiej kierować się zdrowym rozsądkiem.
 

Gwinty

Nie ważne jaki model żarówki wybierzemy, musi pasować do odpowiedniego gwintu. Najpopularniejsze to E27 oraz ich mniejszy odpowiednik E14. Oba nazywane są gwintami Edisona. Te pierwsze znajdziemy w lampkach nocnych, biurowych czy dużych stojących. Używa się ich do powieszenia przy suficie w kloszu zazwyczaj. E14 są mniejsze i co za tym idzie mniej wydajne lecz używane w grupach na przykład w żyrandolach gdzie połączenie kilku czy nawet kilkunastu jest normalne.

Jak rozróżnić jednej gwint od drugiego?

Zazwyczaj jest napisane na oprawce, porównać jeden z drugim, co jest proste gdyż oba rozmiary różnią się widocznie szerokością. Ewentualnie można zmierzyć ich wewnętrzną średnie, lecz TRZEBA pamiętać aby robić to przy wyłączonej lampie plastikowym narzędziem nie przewodzącym prądu. Średnica wewnętrzna E27 to jak się można domyśleć 27mm, analogicznie E14 to 14mm.

Występują także gniazda typu widełki, jak na przykład MR16 zwane wąskimi, używane głównie jako oświetlenie przy sufitowe w garderobach czy innych mniejszych pomieszczeniach.